RSS
niedziela, 29 stycznia 2012
Zima.

Witam po przerwie,pewnie już się wszyszcy przyzwyczaili,do tych przerw niestety będa,ale wazne ,że co jakiś czas tu jestem.Mielismy z Pawciem nadzieje,że zimy już nie będzie,a tu niespodzianka i niestety koniec spacerów,ale ma to swoje plusy wymrozi troche bakcyli mam nadzieje.Pawcio co najważniejsze zdrowy,a ja zaliczyłam porządne przeziębienie,to była walka na dwóch frontach pierwszy walka ze złym samopoczuciem,a drugi nie zarazić Pawełka ani nikogo z otoczenia pełna dyscyplina,ale było warto bo udało sie nikogo nie zaraziłam.Pawełek co dzień dostaje rutinoscorbin tak profilaktycznie,miód,cosnek,tran i dużo herbatek owocowych,nawet Jego suczczka nauczyła się łykac rutinoscobbin,niecodzieńnie,ale przybiega zaraz gdy ropuszczam go Pawciowi.Wszystko by chciała to co On ,niesamowity psiak ma bardzo dobry wpływ na Pawełka zatrzymanie jej to była dobra decyzja,regularnie się kładzie aby Pawełek ją głaskał rączkami.Skoro mamy zime to i u nas w domu zrobiło się zimowo,mamy bałwanki wykonane różną techniką,i wogle sporą galerie prac.Pawcio uwielbia zajęcia.Ostatnio chciałam go głebiej poedukować na temat mięska ,które je w zupce i teraz wiem ,że to było zbędne i niepotrzebne bo;zna kure uważa zaśmiesznego ptaka,zna krówke,świnke,cielaczka itd wie ,ze w zupce jest mięsko ,ale teraz wie m ze niezastanawiał się z kąd te mięsko i mogło tak zostać bo to że krówka daje mleko podobało mu się,ale jak sobie uswiadomił ,że kurke,cielaczka je w zupce to juz mu sie niepodobało i był płacz dlatego teraz wiem,że niektórych rzeczy nie musi wiedzieć bo są niepotrzebne mu do wiadomosci.Ale czasem truno z ta wiedzą i człowiek się zapędzi.

16:14, paweleksma
Link Dodaj komentarz »
środa, 04 stycznia 2012
Nowy Rok.

Witamy w nowym roczku i na wstępie życzymy sobie i Wszystkim,aby był lepszy od poprzedniego ,albo choc taki sam ale oby niegorszy.To tak optymistycznie choć czsem sama nie wierze w to co pisze,słysząc o powyżkach,i rożnych zmianach niekoniecznie na lepsze,a nasze zasiłki w stosunku do tego stoją w miejscsu.Ale;aby zdrowie było to jakoś będzie,bo musi.Pawcio puki co zdrowy,i korzysta ze spacerów jak nigdy kiedy tylko się da,zżyliśmy już się z Naszymi pedagogami i aby byli z nami jak najdłużej.Swięta przebigły spokojnie,Pawcio dostał duzo książeczek,organki i drobne pluszaki,autka i takie tam drobiazgi.Wejścia w Nowy Rok nie przespał wytrwał do końca a gdy fajerweki zaczeły cichnąć to dopiero zasnał.Niedawno zaksiegowane zostały ,a moze dopiero wpływy z 1% podatku,a już zaczął się następny okres ,Więc jak co roku prosimy skromnie o dar serca.

15:15, paweleksma
Link Komentarze (1) »
środa, 14 grudnia 2011
Idą Swięta...

Idą Swieta czuć to juz wszędzie,ale pogoda nieswiąteczna raczej wiosenna,lecz Pawciowi poza większa iloscia wydzieliny nic nie dolega,ale przez to zrezygnowalismy z Teatru,ponieważ ciągle musiała bym Go odsyssac wiec mało by mógł sie skupić,ale to nic nadrobimy wiosną.U nas w domu robi się świą tecznie,przybywa światecznych prac Pawcia,także ozdób na choinke własnoręcznie wykonanych.A ostatnim wpisie zapomniałam wspomieć ,że fundacja Mam Marzenie spełniła Pawcia życzenie,i ma On juz swójnowy duży telewizor,teraz moze oglądac swoje bajki i ulubione programy nie martwiac się ,że za chwile skończy się dzwięk lub zniknie obraz jak się działo w starym Pawcio jest bardzo heppi.Nawet Ika jego wierny piesek skupia sie na ogladaniu telewizji bardzo zabawnie to wygląda,poluje na kursor w laptopie i wszystko ja interesuje i stale towarzyszy Pawełkowi,bywa też zazdrosna o Niego.Nie moge dac zdjęc bo jest jakis problem ale nie moge dojsc jaki,ale obiecuje ,że nadrobie.

12:33, paweleksma
Link Komentarze (1) »
sobota, 26 listopada 2011
Witamy.

Wiem znowu była przerwa,ale tak się będzie zdarzało bo mije oczy siadaja i wogle mało odpalam laptopa dla siebie,tylko Pawcio korzysta dużo.Edukacja przebiega super znamy sie dopiero niecałe trzy miesiące,a czujemy się już nieżle zgrani Pawcio bardzu lubi swoich pedagogów i wujka rehabilitanta.Ika co raz bardziej zżywa się z Pawciem,nadal wychodzimy na spacery nie dajemy się pogodzie,która tej jesieni jak narazie nie jest zła,i oby jak najdłużej Pawcio zdrowy,byliśmy w szpitalu na badaniach dobe przebadany od A do Z,i wszystko jest OK na obecna chwile i serduszkoi plucka,i badania krwi,i siusiu itp.Na Mikołajki mamy zamiar wybrac sie do tetru MINIATURA którt jest niedaleko nas,w naszej dzielnicy,mam tylko nadzieje,że pogoda da wyjsc bo to tylko było by przeszkoda,będziemy pod opieka wujka Mariusza to Pawełka wychowawca wiec czujemy sie bezpiecznie,a i impreska Mikołajkowa w szkole też 3 grudnia i tez Pawcio się wybiera.A na koniec tego wpisu chcieliśmy serdecznie podziękiwac wszystkim dobrym duszyczka za przekazanie 1% dla Paweła,zaksięgowana kwota 3tys,dla Pawcia to duzo.BARDZO DZIEKUJEMY.

14:18, paweleksma
Link Komentarze (1) »
środa, 12 października 2011
Ika.

Witam,znowu zrobiłam przerwe,no ale problem w tym ,ze moje oczy szwankuja,i wieczorem kiedy mam najwiecej czasu poprostu niewytrzymyje przed laptopem i to mnie zniecheca do korzystania z niego wieczorem,a w dzień znowu mało czasu,ale staram sie,mamy po 12tej a ja tu jestem,a Pawcio czeka na rehabilitacje czyli ciocie gili gili hahaha tak sam ciocie nazwał z Jej pomoca i jest fajnie u nas każda ciocia ma ksywke i o ty wie,no nowa ciocia i wujkowie jeszcze ni maja,ale powoli.Pewnie każdego zastanawia tajemniczy tytuł? Ika to suczka,to nasz nowy nabytek o ,którym obiecałam napisać.Ika jest już z nami 4 miesiąc nabylismy ja przypadkiem ,a wcale nieplanowałam drugiego psa bo jest Psota lat 14cie,ale gdy bylismy u znajomych chwile na wakacjach,ich sasiedzi chcieli ja oddac do ciapkowa z powodu wyjazdu,i jak to usłyszłam serce mnie ścisneło az bo jak tak mozna a to mały miszaniec jamnika z pinczerem,i nie ma nawet roku wziełam ja z mysla znalezienia jej nowego domu,ale stało się inaczej bo bardzo przywiązała się do Pawełka trktuje Go jak swojego pana jezdzi mu na kolankach we wózku,tuli sie do Niego,lezy przy Nim w dzien,bo w nocy niepozwalam,jest zabawna i szalona ale madra i pracuje nad nią,a Pawcio zbzikował na jej punkcie tez więc nawet jak pomyslałam że by jej dom znalezc on juz znał moje mysli i bardzo płakał więc juz odbiegłam od tego i Ika zostanie z nami,wszyscy ja polubili i mamy wesoło a Pawełek własnego,dosłownie własnego psa.Pawcio zrobił juz mnustwo prac plastycznych,zajecia bardzo mu się podobaja,pogoda się popsuła wiec jestesmy w domu,żeby niezachorowac bo w piatek w szkole mamy wielka uroczystosć ,pasowanie na ucznia,i Pawcio tam musi byc i zostanie oficjalnie uczniem.,a to wielkie wydarzenie.

12:44, paweleksma
Link Komentarze (5) »
środa, 21 września 2011
Bez balona.

Zaaczne od starszych dziejów tzn wakacyjnych,najpierw poinformuje ,ze pozbylismy się rurki z balonem dla mnie radośc ogromna bo znowu Pawci słysze co tez jest duzo wygodniejsz w nony,ale smutne to ,że Pawwełek zapomniał tego co mu wychodziło te pare słowek,kiedy nie miał rurki z balonem po tej przerwie mu niewychodzi,ale trenyjemy,choc stał sie nerwowy bo jak mu niewychodzi to odrazu sie złości.Rurki z balonem nie ma juz dlatego bo przestała wchodzić powstało zweżenie,ziarninka i nawet próba włozenia jej w szpitalu się niepowiodła nasza pani doktor stwierdziła,ze nie będzie go męczyc bo to bez sensu,a krtani niema zamiaru rozwalić ,na szcześcio dobrze się wentyluje i dała spokój na zime,ale wiosna pod znakiem zapytania bo padło słowo plastyka,ale do wiosny daleko i niebęde się teraz o to martwic modle sie tylko aby z ta rurka na wiosne sie dobrze wentylował i niezłapał grożnej infekji to może uda sie panią doktór odciagnać jak najdłużej od tej plastyki i balona.Dobrze dosc o smutkach żyjemy terazniejszościa i jest na chwile obecną wszystko dobrze,i jak juz pisałam poprzednio zajęcia ropoczete choć to dopiero poczatek to moge powiedziec,że mamy fajnych pedagogów znajac Pawcia szybko sie przywiaze bo juz mu łezki leca jak ciocia Małgosia i wujek Mariusz wychodza,ale Pawcio zawsze był otwary i kontaktowy do ludzi.Co robilismy w wakaje,i naszym nowym nabytku w następnym wpisie napisze.Mamy wrześniową piękna pogode i duzo na powietrzu spedzamy i Pawełka o 19h juz nie ma i spi do rana,i tak było całe lato no czasem wróciliśmy po 20tej to padał od razu.haha.

13:31, paweleksma
Link Komentarze (2) »
wtorek, 13 września 2011
Witamy.

Niebyło mnie tu długo i niewiem od czego mam zacząc,ale najlepiej od początku.Dzis się jeszcze nierozpisze,,ale powoli hehe,powod ten sam co zwykle problemy techniczne,ale juz jest dobrze mam nadzieje,że na długo.Na początku wspomne,ze Pawcio wczoraj skończył 5 latek,ale zleciało,były zyczenia,goście,ciacho i prezenty świętował cały weekend.Wakacje sie skończyły i rozpoczelismy zajęcia w nowym roku szkolnym,w nowej placówce,nowe ciocie i wujki tzn jeden narazie bo drugi jeszcze niedotarł,ale o ty momału i potrochu narazie pawcio wszystkich poznaje,ale juz jest fajnie teraz należy do OREWU dla przypomienia w porzednim roku szkolnym należał do przedszkola dla dzieci niepełnosprawnych,ale przenieślismy się tu bo więcej zajęć,i bardzie rozwiniętych i też z fachowymi pedagogami.W przedszkolu miał rok wspomagania rozwoju tez i komunikacji niewerbalnej teraz wiem na czym polega za co bardzo dziekuje Pani Kasi z którą zawsze będziemy mieli kontakt bo tak chcemy.teraz dużo cwiczymy i kontynujemy,i nowe programy i nowe zabawy co Paawcio uwielbia jak wiecie,i będe wszystko opisywac co mały 5ciolatek porabia.Tyle na dziś bo musze rozpędu nabrac.

20:26, paweleksma
Link Komentarze (3) »
niedziela, 24 kwietnia 2011
Alleluja

W pokornej ciszy,wpodniosłym skupieniu,

A jednak w nastroju radosnym,

Siądziemy do wspólnego stołu,

W te święta na wiosne

Podzielimy sie jajkiem z naszymi bliskimi,

Pobądzmy chwile naprawde z nimi,

A my z myśla o Was składamy życzenia,

Wirząc całym sercem w siłe ich spełnienia,

Zółciutkich kurczczków

jajeczka smacznego

Zajaca z koszykiem

Dyngusa mokrego.

Błogosławieństwa Bozego.

PAWEŁEK z MAMĄ

21:11, paweleksma
Link Komentarze (2) »
sobota, 09 kwietnia 2011
Wiosna.

Wiosna sprawia nam psikusy raz ciepło raz zimno,ale staramy sie nie chorowac tzn mi sie udało jak narazie,Pawcio niby zdrowy ale odssysania wciąz duzo,no i chyba zostaniemy z tym balonem w rurce bo pani dr. wszystko gra jeśli chodzi o wentylacje a jesli lekarz zdowolony to nie ma mowy o zmianach ,narazie juz sie przekonałam.Więc Pawciowi zostały tylko i wyłącznie oczki i on sam już od dawna to wie bo wszystko nimi pokazuje,no wiemy od dawna o komunikatorze o którym pisała mama Precla na jego blogu.Marzy nam się tez,no ale narazie pomarzyć można.Pawcio dostał wiekszy pokuj,bo mu się należy po 1 rośnie,łóżko się lepiej obraca,więcej miejscsa,przestrzeni i więcej miejscsa na ścianach bo coraz to więcej na nich ląduje,mamy już dni tygodnia,codzienne czynnosci,a ostatnio pawcio jest w świecie cyfr,za rok do zerówki jak by niebyło,ale ten czas leci.Sprzęcik na wiosne robi nam psikusy,najpierw wymienilismy akumulatorki w małym ssaku a teraz zasilacz padł,a duzy trzyma tak sobie,no i nie mozemy sie oddalac za daleko puki nowego zasilacza nie przyślą.Akurat na wiosne kiedy na spacery czas,pech.

19:16, paweleksma
Link Komentarze (2) »
środa, 16 marca 2011
Witamy.

Witamy po długiej przerwie z powodu problemów technicznych i braku neta,a że nigdzie nie bywaliśmy gdzie jest net,nie mogłam zrobić wpisu.Wiosna idzie więc dopiero teraz ruszymy z domu na te przyjemniejsze wizyty,bo poza domem bylismy w szpitalu,bo niestety Pawcio zaliczył zapalenie płuc i z tego powodu niestety posiadł rurke z balonem,ale moze nie na stałe,pani dr.powiedziała aby chociaż przez ten okres infekcyjny,ale ja jokoś w to niewierze bo zabardzo ciocia dr.jest zadowolona z tego jak Pawcio teraz się wspaniale wentyluje tzn. zero przecieku.A i tak przeszło miesiąc po szpitalu ,a wydzieliny ful.A tak pozatym,na nic niechorował i ja tez sukces poprostu ale zawsze mam pecha wiosna ale moze mnie ominie to by znaczyło cała zima i wiosna,mama zdrowa,łał.Pawcio na zajeciach ,przedszkolnych uczy się coraz więcej i zawsze mu mało a ciocia Kasia przynosi mu różne cuda,które może sam obsługiwac za pomoca czujniczka;puszcza sam bańki mydlane,z bańkomatu fajna rzecz,przewraca strony internetowe łącznie z brojeniem mi,zapala i gasi lampe,telewizor,itd;takze ma ubaw nizły,i najwazniejsze ,ze jest szczesliwy i dumny ,ze moze sam cokolwiek zrobic.

19:47, paweleksma
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 18
Pomóż Pawełkowi
Przekaz 1% Podatku
KRS 00000 37 904
CENTRUM CHARYKATYWNE.
FUNDACJA DZIECIOM.
"Zdążyć z Pomocą".
ul.Łomińska 5,
01-685 Warszawa.
Nip:118-1428-385.
Dop: Na leczenie i rehabilitacje Pawła Kuznik.
Nr konta: 41 1240 1037 1111 0010 1321 9362 PKO BP Warszawa.